18
Gru

18 grudnia: Międzynarodowy Dzień Migrantów

W skrócie

18 grudnia to Międzynarodowy Dzień Migrantów. Ustanowiony przez ONZ, przypomina o przyjęciu w 1990 roku Konwencji o prawach pracowników migrantów. Data ta uwypukla rzeczywistość blisko 300 milionów osób w migracji, ich prawa, doświadczane dyskryminacje oraz wyzwania związane z przyjmowaniem. Wzywa do solidarności, godności i zbiorowej odpowiedzialności wobec globalnych wyzwań migracyjnych.

18 grudnia, czy naprawdę rozumiesz, co oznacza ta data? Rok po roku, to spotkanie wywołuje globalny alarm w sprawie migracji i wszystkich jej sprzeczności. Gdy kalendarz wskazuje ten dzień, debata pojawia się na wszystkich ustach, nie tylko w mediach, ale w codziennym życiu milionów ludzi. Trudno zignorować znaczenie tego globalnego wydarzenia, wszyscy o tym mówią, pytania się mnożą, a refleksja staje się nieunikniona, niemal mimo woli.

Historyczne i zaangażowane znaczenie 18 grudnia dla praw migrantów

Historia 18 grudnia nie jest improwizowana. Cofamy się do 1990 roku, Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych przyjmuje Międzynarodową Konwencję w sprawie ochrony praw wszystkich pracowników migrantów i ich rodzin. W tym czasie pilna potrzeba ochrony osób w ruchu staje się już oczywista, ale ratyfikacja tego dokumentu pokazuje również ambiwalencję państw. Wiele osób się zastanawia, angażuje się półsłowami, ale deklaracja pozostaje, niewzruszona, na scenie międzynarodowej.

Coś zmienia się w tym roku. 18 grudnia staje się nie tylko znaczącą datą, ale krystalizuje ideę uniwersalnej walki o godność ludzką. Dzień ten nie powstał przypadkowo, ucieleśnia zbiorowe uznanie, obowiązek działania w obliczu zbyt często ignorowanej rzeczywistości migracji. Od 2000 roku Organizacja Narodów Zjednoczonych wpisuje ten dzień do oficjalnego kalendarza. Dzień poświęcony uznaniu, który oddala pokusę zapomnienia lub zbanalizowania każdej drogi.

Czujesz ciężar tych historii. Obozowiska, różnorodne flagi, plakaty, hasła skandowane na ulicach, nic nie jest pomijane tego dnia. Wszystko zmierza do tego, by powiedzieć migrantów, że nie zostali wymazani, zachęcać społeczeństwa przyjmujące do łamania murów. Świadectwa się mnożą, debaty wybuchają, a społeczeństwa się zastanawiają, stereotypy są podważane. Kto naprawdę patrzy na tę drogę? Kto odważy się odpowiedzieć szczerze: to jest nasza zbiorowa sprawa teraz, a nie jutro.

Globalne rzeczywistości 18 grudnia wokół migracji, jakie prawdy?

Myślałeś, że wszystko rozumiesz? Liczby się pojawiają i podważają pewności. W 2022 roku ONZ zarejestrowała 281 milionów migrantów, co stanowi 3,6% populacji światowej. Ledwie zdążywszy się obrócić, w 2023 roku jest ich już 287 milionów. Rok 2024 pokazuje 293 miliony. Małe lub duże przepływy, każdy ruch cicho zmienia mapę świata.

Dzień poświęcony migrantów zmusza do patrzenia na każdą statystykę jak na indywidualną historię. Widzisz, jak zmieniają się trendy. Trio krajów przyjmujących się zmienia, oznacza nieprzewidywalne dynamiki:

Rok Liczba migrantów (świat) Główne kraje przyjmujące
2022 281 milionów Stany Zjednoczone, Niemcy, Arabia Saudyjska
2023 287 milionów Stany Zjednoczone, Niemcy, Kanada
2024 293 milionów Stany Zjednoczone, Francja, Wielka Brytania

Dane dostarczone przez ONZ z okazji Międzynarodowego Dnia Migrantów

Szlaki migracyjne rysują się między kontynentami, Morze Śródziemne wciąż smutno dominuje, to najniebezpieczniejsza droga na świecie. Niektórzy uciekają przed wojną, inni szukają zjednoczenia rodzinnego, lub chcą się uczyć, ale żadna motywacja nie jest podobna do innej. Zadajesz pytanie statystyce, ona zawsze odsyła cię do twarzy, do unikalnej trajektorii, czasami szczęśliwej, często tragicznej.

W 2025 roku Wysoki Komisarz ds. Uchodźców wyjaśnia bez ogródek, że większość migrantów międzynarodowych pozostaje na tym samym kontynencie, co ich kraj pochodzenia. Zaskakujące? Myślałeś, że jest inaczej? Jednak geograficzne oddalenie nie dominuje. Migracja dotyka wszystkich warstw społecznych, zaciera granicę między tym, co znajome, a tym, co obce. Ruch, wszechobecny, karmi aktualności, ale także umysły.

Aktualne wyzwania i trudności, z jakimi borykają się migranci na świecie

Teksty gwarantują prawa, ale w praktyce wszystko się komplikuje. Na drodze do przyjęcia, 18 grudnia, pewne punkty wyróżniają się brutalną jasnością: ograniczony dostęp do opieki zdrowotnej, nierówne prawa do edukacji, rynek pracy rzadko otwarty. Europa, Ameryka Północna, Bliski Wschód, każdy kontynent wymyśla przeszkody, warunki administracyjne, a mowy o „zarządzaniu” zastępują rzeczywiste słuchanie.

Region Dostęp do zdrowia Prawo do edukacji Legalna praca
Unia Europejska częściowy częściowy ograniczony
Bliski Wschód ograniczony niski bardzo ograniczony
Ameryka Północna zmienny zmienny ograniczony

Nikt nie zapomina o ciężarze papierkowej roboty, kolejkach, niepewności przy każdym odnawianiu zezwolenia na pobyt. Zniechęcenie waha się z pragnieniem zakorzenienia się. Rasizm, wykluczenie, strach przed deportacją nawiedzają procedury. Jak postępować, jak wznowić życie w tych warunkach? Integracja kuleje, w tle insydentnej dyskryminacji. Lokalne solidarności starają się przełamać samotność, na wszelkie możliwe sposoby na nowo zdefiniować godność.

Rachid trzyma swój plecak, dworzec Austerlitz, małe rączki, dwanaście miesięcy bez pozwolenia na pracę. Nigdy nie zapomina o zawrocie głowy związanym z nieznanym, ale nadzieja się trzyma. Obietnica tego światowego dnia dla migrantów? Tylko to, że jego głos istnieje, choćby na chwilę.

Widoczne działania i inicjatywy 18 grudnia na rzecz obrony migrantów

Wchodzisz w wir inicjatyw. Wszędzie odbywają się konferencje, głos się uwalnia, radia przejmują pałeczkę, aby dać głos tym, których nigdy nie widać. Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji animuje media społecznościowe, rządy się ujawniają, niektórzy szczerze, inni prawie zawstydzeni. Tego dnia solidarność przestaje być abstrakcyjna, wstrząsa społeczeństwem, zmuszając do spojrzenia w oczy tym, których na co dzień się unika.

 

  • Szkoły oferują warsztaty podnoszące świadomość na temat dyskryminacji
  • NGO organizują obywatelskie zgromadzenia w kilku miastach
  • Media dają głos nowym świadkom w każdej krajowej edycji

 

Świadectwa wychodzą z cienia. Dzieci, rodziny, młodzi dorośli, starsi, wszyscy uczestniczą w warsztatach lub dzielą się posiłkiem z sąsiadami podczas szczególnego wydarzenia. Obrazy, które pozostają w pamięci, nigdy nie pochodzą ze statystyk, ale z tych chwil, uśmiech, nieśmiałe tańce, wyciągnięta ręka. Stowarzyszenia mnożą kampanie. Niektóre miasta testują wspólne zakwaterowanie, inne organizują wystawy portretów w przestrzeni publicznej. Granice zacierają się, zaufanie wkrada się w rozmowy.

Przyszłe perspektywy dla praw i uznania migrantów

Weź trochę dystansu. W 2025 roku rewizja tzw. zasad dublińskich, podpisanie nowych dokumentów dotyczących uporządkowanej migracji, lepsze przyjęcie w niektórych krajach, wszystko to postępuje krok po kroku. Integracja nie jest już tylko pustym życzeniem, wyzwanie staje się obowiązkiem dla wszystkich państw. Różnorodne inicjatywy się mnożą. Od wielojęzycznej szkoły w Berlinie po profesjonalne patronaty w Lyonie, rozwiązania są poszukiwane, omawiane, czasami się wyczerpują.

Hasło ? Uczynić różnorodność bogactwem, a nie społeczną przepaścią. Demografia się zmienia, gospodarka wymaga odnowienia, kultura jest w liczbie mnogiej. Przyjęcie nie jest już opcją, dla niektórych krajów bywa kwestią przetrwania. Jednak strach przed innym pozostaje, powolność administracyjnych trudności męczy najlepsze chęci. Przeszkody wciąż istnieją, ale nadzieja również.

18 grudnia, Międzynarodowy Dzień Migrantów stawia niewygodne pytanie: dlaczego cofać się przed różnicą, dlaczego przekształcać mobilność w problem? Jak zapewnić godność wszystkim, jak uczynić mobilność wspólną szansą zamiast narzuconego ciężaru? Oczywiście, nie ma gotowej odpowiedzi, pytanie pozostaje otwarte, każda droga na nowo rozpala debatę. A jeśli prawdziwa rewolucja polegałaby na tym, by nigdy nie odwracać wzroku, nawet po 18 grudnia?

Data 18 grudnia staje się lustrem, każdy powinien w nim szukać swojej części odpowiedzialności za przyjęcie lub obojętność. Ludzkie losy często rozgrywają się na progu drzwi, przy słuchaniu historii, przy woli budowania inaczej.

Podobne dni